Dożynki parafialne w Witorożu

Już po raz drugi ks. Krzysztof Chaciński razem z radą parafialną był inspiratorem organizacji dożynek parafialnych w Witorożu. Choć to niewielka parafia składająca się z pięciu miejscowości: Witoroża, Danówki, Strzyżówki, Leszczanki i Wólki Korczowskiej to zaangażowanie w przygotowanie dożynek było bardzo pokaźne. Mieszkańcy przygotowali swoje dekoracje dożynkowe. Uwito piękny wieniec. Kilkadziesiąt osób pracowało przy przygotowaniu placu przy plebanii i kościele.

Całą uroczystość rozpoczęła się mszą świętą. Proboszcz ks. Krzysztof Chaciński pobłogosławił chleb i wieniec dożynkowy oraz płody ziemi. Jak tradycja nakazuje chleb został podzielony i rozdany wszystkim obecnym.

Plac dożynkowy obok plebanii był cały zapełniony przez parafian jak też innych gości zainteresowanych uroczystością. 

Namioty gastronomiczne, grill i ognisko z kiełbaskami, stoisko koła łowieckiego „Basior” ze Strzyżówki zapełnione mnóstwem akcesoriów myśliwskich, trofeami łowieckimi i upominkami, dmuchany plac zabaw  z wieloma zabawami dla dzieci, punkt z watą cukrową i popcornem, mnóstwo ciast przygotowanych przez parafian,  a także symulator dachowania. Wszystkie te atrakcje wspólnie zostały przygotowane za darmo dla wszystkich. Była to uroczystość, skierowana dla całych rodzin. Zagrano też na akordeonie, a śpiew pieśni seniorek przypominał tradycję wspólnych spotkań z dawnych lat.    

Ks. Krzysztof Chaciński nie krył wzruszenia. Opowiedział się iż „Spotykamy się tutaj jako rodzina, dlatego też mamy się tu czuć jak w rodzinie, każdy coś od siebie wnosi i za coś też odpowiada. Widać, że ludzie chcą się angażować i tego potrzebują. Ostatni czas był taki, że ludzie spędzali go w zamknięciu, a to jest okazja, by się spotkać, porozmawiać, pośpiewać, powspominać i razem się pobawić. Udało się na dwieście procent. To, co widzę, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Tę tradycję, tak jak obiecałem parafianom, będziemy podtrzymywać, tym bardziej, że są ku temu chęci i rodzą się kolejne pomysły, chociażby na dołączenie do takiego spotkania tańców i zespołu. Zobaczymy, co przyniesie kolejny rok.”

W przygotowanie festynu rodzinnego aktywnie włączyło się Koło Łowieckie nr 25 Basior ze Strzyżówki — organizatorzy kilku wcześniej zorganizowanych przez nich imprez dla dzieci. Swój udział miała też Ochotnicza Straż pożarna w Witorożu, która współpracuje z tutejszymi organizacjami kulturalno – oświatowymi.